Jerzy Pilch

Niełatwe życie dobrego twórcy

Trzeba przyznać, że Jerzy Pilch stanowi jedną z najciekawszych postaci, jakie w ostatnich czasach można spotkać na rodzimym rynku literackim. Urodzony 19 sierpnia 1952 roku był polskim p[pisarzem, felietonistą, publicystą, scenarzystą filmowym, dramaturgiem. Odszedł z tego świata 29 maja 2020 roku. Jego życie nie należało do łatwych. Godne podziwu jest to, że autor potrafił przyznawać się do swoich słabości – co potrafi tak naprawdę niewiele osób w dzisiejszych czasach. Od 2012 roku Pilch cierpiał na chorobę Parkinsona, która ujawniła się w związku z nadużywaniem przez niego ogromnych ilości alkoholu. Tak, felietonista przyznawał się do tego i wyrażał z tego powodu skruchę, ponieważ wiedział, że źle czynił. Życie z nieuleczalną chorobą pozostawiło trwały ślad na jego psychice, co można było doskonale odczytać w “Drugim dzienniku”, jaki publikowany był w pierwszej kolejności pod postacią felietonów, a potem przybrało formę zwykłej książki. Po 2013 roku ta nazwa została nieco zmieniona na “Drugi dziennik, czyli autobiografia w sensie ścisłym”. Autor nie poruszał już tematów aktualnych, tylko bardziej przenosił się w przeszłość, do czasów dzieciństwa, które miały na niego bardzo duży wpływ. W swoim dorobku literacki Pilch ma wiele wspaniałych książek, które przyniosły mu ogromny rozgłos i uznanie.

“Pod Mocnym Aniołem”

To właśnie z tą książką może kojarzyć go najwięcej osób. Autor otrzymał za tą pozycję literacką nagrodę Nikę. Sam Wojciech Smarzowski postanowił, że ta książka musi zostać w odpowiedni sposób uhonorowana i przeniesiona na wielki ekran przy pomocy doskonale skomponowanego filmu. Jest to naprawdę mocna pozycja, która może niektóre osoby naprawdę mocno zaszokować. „Jaką duszę ma człowiek, który wie, że przepił wszystkie pralki świata? Odpowiadam: duszę ma uskrzydloną, a myśl jego wiruje jak bęben w ostatniej fazie odsączania…” Głównym bohaterem książki jest Juruś, który doskonale wie co to uzależnienie od alkoholu. Słowo dileryk pasuje do niego wręcz idealnie. Juruś jest systematycznym bywalcem oddziału odtruwania. Za każdym razem Juruś obiecuje sobie, że zerwie ze szkodliwym nałogiem, ale te obietnicę jak na razie nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Książka jest opowieścią o ludziach, których można spotkać na takim oddziale. Ich historie, które nieustannie obracają się dookoła gwiazdozbioru Mocnego Anioła. Czy miłość jest w stanie uwolnić Jurusia z tego obłędnego nałogu? Książkę należy czytać ze spokojem i pewną dozą cierpliwości.

Kawa zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
Jerzy Pilch

W szponach nałogu i dobrych dzieł

Jeżeli coś ma się powiedzieć o kimś takim jak Jerzy Pilch, to można powiedzieć, że był to jeden z najlepszych twórców, który na stałe wpisał się w poczet najlepszych autorów sceny polskiej. Ten współczesny pisarz, który po chorobie Parkinsona w maju 2020 roku pożegnał się z tym światem zawsze miał coś do powiedzenia. I to na tyle mocnego, że wszyscy patrzyli w jego stronę, aby uważnie słuchać. Prawie do końca życia był aktywny, pisząc swoje wspaniałe felietony, które czytało się z prawdziwą przyjemnością. Nie do końca mógł chyba pogodzić się z tym, że podstępna choroba, krok po kroku doprowadza do degeneracji jego organizmu i skazuje go na powolną śmierć. Swoje odczucia na temat choroby nie raz i nie dwa ujawniał w wielu felietonach. Na swoim koncie Pilch ma wiele fantastycznych dzieł literackich: “Sobowtór zięcia Tołstoja,”, “Pociąg do życia wiecznego”, “Upadek człowieka pod Dworcem Centralnym”, “Rozpacz z powodu utraty furmanki,”, “Wyznania twórcy pokątnej literatury erotycznej”, “Zuza albo czas oddalenia”, Widok z mojego boksu” i jeszcze wiele innych.  Jak widać, autor nie bał się poruszać trudnych tematyk. Sam przyznawał się, że jest alkoholikiem z problemami. Nie bał się przyznać do swojej słabości i namawiał do tego inne osoby. Może ta szczerość i odwaga odnośnie tego co się mówi sprawiła, że Pilch cieszył się i nadal cieszy się tak wielkim uznaniem wśród czytelników – pomimo tego, że nie ma go już wśród nas.

“Pod Mocnym Aniołem”

Jeżeli zapytamy osobę dorosłą, czy znany jest jej taki tytuł, to chyba musi przyznać rację. Może nie było dane jej czytać takiej książki, ale przynajmniej słyszała o tym, jak odbywała się premiera tego filmu, który wyreżyserował Wojtek Smarzowski. Premiera filmu odbiła się wielkim echem, dzięki czemu jeszcze większe grono osób dowiedziało się o tym, kim tak naprawdę jest Jerzy Pilch. Głównym bohaterem jest Juruś. On również, jak autor tej książki ma ogromne problemy z nałogiem. I to na tyle mocne, że bardzo często ląduje na oddziale z innymi alkoholikami, gdzie poddawany jest odtruciu. Tam to Juruś ma okazję poznać innych alkoholików i ich pokręcona historie. Wszystko to rozgrywa się dookoła gwiazdozbioru Mocnego Anioła. Jak on wygląda i dlaczego jest on tak ważny dla osób znajdujących się pod wpływem i wszystkich osób w delirium? Pilch stworzył naprawdę genialne dzieło, które odziera z wygodnej otoczki pewne bardzo bolesne dla człowieka prawdy. Należy się temu przyjrzeć, aby zrozumieć jego doskonały światopogląd.

Kawa zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com